Bilety . com

Pięć ofiar śmiertelnych nawałnicy w Polsce

W nawałnicach, które w nocy przeszły w nocy z piątku na sobotę nad Polską, zginęło 5 osób, w tym dwoje dzieci, a ponad 30 osób zostało rannych. Tysiące ludzi jest pozbawionych prądu. Minionej nocy straż pożarna interweniowała około 10 tysięcy razy. W działaniach brało udział prawie 28 tysięcy strażaków i 4 tysiące pojazdów strażackich. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwach: pomorskim, dolnośląskim, śląskim, kujawsko-pomorskim, wielkopolskim i łódzkim.

W województwie pomorskim zginęło pięć osób, w tym dwie dziewczynki z Łodzi, które przebywały w obozie harcerskim w miejscowości Suszek. W związku z tym władze Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej ogłosiły miesięczną żałobę. Premier zwróciła się do wszystkich wojewodów o sprawdzenie bezpieczeństwa miejsc wypoczynku dzieci i młodzieży, aby tragedia się nie powtórzyła, ponieważ prognozy pogody nie wykluczają kolejnych nawałnic.

Komendant Państwowej Straży Pożarnej Leszek Suski powiedział, że podczas usuwania skutków nawałnic strażacy prowadzili wiele trudnych akcji. Jedną z największych było dotarcie do obozu harcerskiego w Suszku. Obóz został zniszczony przez nawałnicę. Leszek Suski zaznaczył, że strażacy musieli dotrzeć do niego pieszo, bo warunki nie pozwalały na dotarcie w inny sposób. Dodał, że usuwanie skutków nawałnic będzie trwało jeszcze kilka dni, a wiele dróg gminnych i powiatowych jest ze względu na leżące drzewa, nieprzejezdnych.

Silne burze nad Polską spowodowały również utrudnienia w ruchu pociągów na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie, Pomorzu i Kujawach. To efekt powalonych drzew i uszkodzeń sieci trakcyjnej. W Wielkopolsce straż pożarna interweniowała ponad 2 i pół tysiąca razy, głównie przy powalonych drzewach i połamanych gałęziach oraz podczas wypompowywania wody z zalanych piwnic i posesji. Najwięcej zgłoszeń było w powiatach: gnieźnieńskim, wrzesińskim, średzkim, gostyńskim i rawickim.

Odnotowano ponad 230 przypadków uszkodzenia (150) lub zerwania (80) dachu w budynkach gospodarczych i mieszkalnych. Z ostatnich danych wynika, że nadal bez prądu jest około 60 tysięcy odbiorców. Wystąpiły również utrudnienia na drogach krajowych numer 5, 15 i 36 oraz na autostradzie A2, zorganizowano objazdy likwidując zatory. Wiele dróg lokalnych zostało zblokowanych przez powalone drzewa i konary.

Port lotniczy Ławica w Poznaniu odnotował godzinne opóźnienie 2 rejsów, 1 rejs z Warszawy został odwołany. W Kujawsko-Pomorskiem wichura zerwała 300 dachów. Największe spustoszenie żywioł wyrządził w powiatach żnińskim, nakielskim i sępoleńskim. 200 tysięcy osób nie ma prądu, między innymi w okolicach Nakła, Chełmży, Dąbrowy, Bydgoszczy i Koronowa. Jak donoszą mieszkańcy, w gminie Koronowo nie działa żadna sieć telefonii komórkowej.

W tej okolicy nie ma też wody. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że w wyniku burz w całej Polsce bez prądu pozostaje 178 tysięcy odbiorców. Najwięcej w województwie wielkopolskim - 92 tysiące, a w województwie kujawsko-pomorskim - 66 tysięcy odbiorców. Energetycy pracują nad przywróceniem dostaw prądu. RCB podaje również, że w wyniku burz uszkodzeniu uległo 320 budynków, w tym 231 mieszkalnych. (IAR)