Polamer Inc
Polvision

Australia: ponad sto pożarów we wschodniej części kraju

Siedemnaście z nich uznano za niekontrolowane i niebezpieczne. Władze tego kraju stwierdziły, że ta "bezprecedensowa" liczba pożarów zagraża najbardziej zaludnionemu stanowi - Nowej Południowej Walii. Ogień bowiem rozprzestrzenia się na południe.

Pożarom wysuszonych terenów wschodniej Australii sprzyjają wysokie temperatury, osiągające nawet 35 stopni Celsjusza, oraz porywiste wiatry. Władze podejrzewają, że w domach w kilku miejscowościach uwięzieni zostali ludzie, do których strażacy nie mogą dotrzeć.

"Jesteśmy na nieznanym terytorium. To dla nas niespotykana sytuacja. Nigdy nie widzieliśmy tylu pożarów na poziomie ostrzegawczym jednocześnie" - powiedział Shane Fitzsimmons ze stanowej straży pożarnej. 

Z żywiołem walczy 1000 strażaków i 70 samolotów, których priorytetem jest uratowanie "jak największej liczby osób". Płomienie rozprzestrzeniają się na około tysiąckilometrowym odcinku wschodniego wybrzeża Australii. Dym widoczny jest na zdjęciach satelitarnych. Ostrzeżenia zostały wydane dla mieszkańców północno-wschodniego stanu Queensland. Mieszkańcom kilku miast nakazano ewakuację.
W ubiegłym miesiącu w pożarach szalejących w Nowej Południowej Walii zginęły dwie osoby. Żywioł na koniec października strawił ponad 2000 hektarów zielonych terenów, na których żyły koale. Wtedy zginęła około połowa całej tamtejszej populacji. 

(IAR), Twitter NSW RFS